03.10.2017

Podjęłam ważną decyzję, do której namawiało mnie kilka osób. Napiszę książkę. Napiszę tym, jak wyzdrowiał mój młodszy syn, mimo że lekarze absolutnie nie widzieli możliwości wyzdrowienia bez interwencji chirurgicznej, jak odwołałam operację, bo była niepotrzebna i co odkryłam dzięki chorobie syna. czytaj dalej

13.10.2017

Wystartowałam - zaczęłam pisać książkę ! Poniżej fragment pierwszego rozdziału: czytaj dalej

07.11.2017

"Podczas szkolenia z ustawień hellingerowskih zobaczyłam, że na to co wydarzyło się w moim dzieciństwie, a o co miałam żal do mamy, miała wpływ śmierć mojej najstarszej siostry. Moja siostra zmarła trzeciego dnia po narodzinach. Mama poradziła sobie z tym, bardzo trudnym dla niej zdarzeniem jakim jest śmierć dziecka, tak jak umiała. Po prostu tłumiła emocje, które wówczas się w niej pojawiały. Pamiętam, jak w trudnych dla mnie sytuacjach mówiła: "Nie płacz, ja nie płakałam"... czytaj dalej

17.11.2017

Odwiedziłam, niewidzianych od kilku lat, starych znajomych. Drzwi otworzył mężczyzna - na jego widok, coś się we mnie, wewnętrznie poruszyło (...) W dotychczas wesołym człowieku, jakiego pamiętałam, zobaczyłam głęboko schowany smutek. Poruszający smutek. W trakcie spotkania (...) widoczne było to, co uczestnicy doświadczają podczas warsztatów, które prowadzę - jak złość przykrywa inne uczucie, często jest to właśnie smutek, żal, niekiedy lęk. A jeśli mamy w sobie stłumione, negatywne uczucia to jakby "potrzebujemy wroga", bo te uczucia napierają wewnątrz nas, jak powietrze w nadmuchanym baloniku. Uczucia są energią, jeśli mamy dużo stłumionych uczuć (a zazwyczaj mamy) to napierają, domagając się uwolnienia. Jeśli ich nie uwolnimy, to często przechodzą w objaw, między innymi w chorobę czy uzależnienia. czytaj dalej

29.08.2018

Prowadząc warsztaty i zajęcia grupowe, często podaję przykłady ze swojego życia. Jak dana technika, metoda, droga rozwoju osobistego czy rozwoju świadomości ( jakkolwiek to nazwiemy) wpłynęła na mnie, dokąd mnie zaprowadziła, jak zmieniła moje życie. Momentem przełomowym, było wyzdrowienie mojego młodszego syna, mimo że klasyczna medycyna jednoznacznie twierdziła ( potwierdziło to kilku lekarzy i fizjoterapeutów), że nie jest to możliwe bez interwencji chirurgicznej. A ja odwołałam operację, bo nie była potrzebna, po zastosowaniu metod, nazwijmy to, alternatywnych wobec klasycznej medycyny. czytaj dalej

29.08.2018

Mark Wolynn, w swojej książce, łączy to o czym mówi epigenetyka, neurobiologia i Bert Hellinger - twórca metody ustawień. Przejmujemy uczucia swoich przodków, co oznacza że poszukując rozwiązań problemów, nie możemy ograniczać się tylko do własnej historii życia. Często historia naszej rodziny, w pokoleniu rodziców i dziadków a niekiedy pradziadków, przynosi nam odpowiedź na pytanie co jest przyczyną naszych niepowodzeń, trudności czy objawów. czytaj dalej

1 2 3 4 5 6
Kontakt
Porozmawiajmy