Najbliższy warsztat
16.03.2024 Gdynia Warsztaty ustawień i Techniki Uwalniania
Pracuję jako psycholog 29 lat, ale przez ostatnie 15 lat zupełnie inaczej niż wcześniej. Największy progres w moim rozwoju zawodowym, jak też w pracy wewnętrznej nad sobą, przyniosło mi połączenie dwóch metod - ustawień systemowych Berta Hellingera i Techniki Uwalniania Davida Hawkinsa. dalej
13.04.2024 online Dlaczego choruję ? Psychobiologia drogą do zdrowia. więcej
NA WARSZTATACH: uświadomisz sobie powiązanie pomiędzy mózgiem, psychiką i ciałem, dowiesz się jak rozpoznawać konflikty emocjonalne, które są przyczyną chorób i różnego typu dolegliwości, nauczysz się uwalniania obciążających Cię emocji które je powodują dalej
31.12.2024 Polska Opinie uczestników moich warsztatów i sesji indywidualnych więcej
"Podziwiam i głęboko doceniam Twą pracę i wrażliwość, Twoją niezwykłą przytomność i wyczucie chwili, Twój spokój nawet w trudnych momentach. Nie miałem przestrzeni (bo byłem pełen ekscytacji i niedowierzania po przemianie jaka zaszła we mnie po ostatnich ustawieniach) , odpowiednio podziękować Tobie, za piękny cud, który wydarzył się na Twoich niezwykłych warsztatach. .. Chciałbym opisać na tyle ile potrafię, jak najgłębiej i najwrażliwiej, to czego doświadczyłem. Nie tylko wyrażam zgodę, ale chciałbym, żebyś udostępniła moje doświadczenie, jako świadectwo, potęgi jaka drzemie w człowieku . Ta potęga jest nieraz przykryta przez niezałatwione sprawy, uśpione, niewyrażone żale, niewyartykułowane miłości.... ...W dzieciństwie, byłem świadkiem długotrwałej depresji mojej matki, jako wrażliwy, mały cudowny chłopiec, postanowiłem ją obudzić , pomóc jakoś...żeby gdy już będzie umiała, powiedziała mi że to żart, że mnie nie kocha, że widziała moją samotność, że współczuła, kiedy nie umiałem relacji..z ludźmi.. postanowiłem znaleźć to, czego ona szuka, by pokazać jej że to łatwe... okazało się, że długie lata nieświadomie spędziłem na uszczęśliwianiu jej, a nie naturalnym wyrażaniu moich potrzeb. Stałem się przez to, przewrotnie strażnikiem jej depresji. Bo ukazując cel, tak naprawdę ukazywałem ile Ją od niego dzieli. Czuła się atakowana. - to rozumienie, pojawiło się we mnie kilka dni po ustawieniach...że nie matką, a sobą mam się zająć, że nie muszę nikogo uszczęśliwić przed sobą samym. - to niby takie oczywiste uszczęśliwić siebie.. ale kiedy mały chłopiec widzi matkę, która potrzebuje pomocy, jego dusza staje się harda i odkłada siebie na... 50 - siąte urodziny... Na wyjaśnienie, którego spodziewał się otrzymać właśnie wtedy. I zhardział, zamknął się w swych poszukiwaniach...lecz zapomniał, że to przytulenia, ukochania szukał, że współczucia, które sam mógł sobie dać, a czekał, nigdy wyczekaną wieczność, eony niedoczekań. No i Twoje Warsztaty Elu. Ten kamyczek, który został ułożony we właściwym miejscu, ta rozpuszczona blokada ,,kulka,, w brzuchu.. Dziękuję , za nowo rozbudzoną wrażliwość i cudny kontakt z własną duszą." Piotr dalej
Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu, w którym opowiadam o swoich warsztatach. Tutaj ...można obejrzeć film.